"Czas kursu był dla mnie bardzo błogosławiony. Przede wszystkim usłyszałam, że jestem dla Jezusa osobą wartościową i kochaną. Doświadczyłam uzdrowieńczej siły modlitwy wstawienniczej, kiedy to Jezus na nowo uzdrowił moją ranę i zadrę w sercu tj. krytycyzm wobec samej siebie i moich bliskich. Zrozumiałam, że Jezus nigdy mnie nie opuści, ze jestem piękna w Jego oczach i to jest najważniejsza rzecz na świecie, ze On mnie nie potępia tylko mnie kocha"
Agnieszka
"Czas kursu Rebeka był dla mnie czasem błogosławionym. Doświadczyłam dużo życzliwości, łagodności i dobra ze strony uczestników i osób prowadzących. Jestem przekonana, że sam Jezus zaprosił mnie w tym czasie z miłości do mnie. Zanim przyjechałam nosiłam w sobie smutek, którego w żaden sposób nie mogłam się pozbyć. Teraz czuję pokój w sercu i radość. Czuję uwolnienie, lekkość, jakby zeszły ze mnie jakieś ciężary."
Barbara
"Jakiś czas temu kiedy w swoim życiu dotkliwie odczuwałam pustkę, zaczęłam wołać do Pana, aby wszedł z nową siłą w moje życie. Oddałam mu całą siebie do dyspozycji. Długo nie czekałam, Pan zaczął pukać do mojego serca. A ja zastraszona, za każdym razem odpowiadałam: nie mam siły, ja się do tego nie nadaję. Na rekolekcjach usłyszałam słowa: "Celem twojego życia jest misja. Niczego ci nie brakuje. Zacznij działać." Już dawno nie poczułam tak mocnego poruszenia mojego serca. Chwała Panu!"
Kasia
"Moim największym przeżyciem podczas kursu Rebeka było doświadczenie Bożej miłości, że Bóg kocha mnie taką jaka jestem, mimo moich słabości, moich niedociagnięć(...)Zrozumiałam podczas kursu, że największą perłą w życiu dla mnie osobiście jest Jezus Chrystus i że powinnam świadczyż i mówić innym o Jezusie"
Marta
"W czasie kursu zrozumiałam jak ważną rolę pełni kobieta w życiu nie tylko swojej rodziny, świata codziennego, ale też w życiu
Kościoła. Zrozumiałam jak ważną misję ma do spełnienia- przyprowadzać zagubione owce."
Ewelina