ŚWIADECTWA KOBIET CZESTNICZĄCYCH W KURSIE "REBEKA" 27-29.02.2011 r. - JÓZEFÓW K. WARSZAWY


"Czas kursu był dla mnie bardzo błogosławiony. Przede wszystkim usłyszałam, że jestem dla Jezusa osobą wartościową i kochaną. Doświadczyłam uzdrowieńczej siły modlitwy wstawienniczej, kiedy to Jezus na nowo uzdrowił moją ranę i zadrę w sercu tj. krytycyzm wobec samej siebie i moich bliskich. Zrozumiałam, że Jezus nigdy mnie nie opuści, ze jestem piękna w Jego oczach i to jest najważniejsza rzecz na świecie, ze On mnie nie potępia tylko mnie kocha"

Agnieszka

_____________________________________________

"Czas kursu Rebeka był dla mnie czasem błogosławionym. Doświadczyłam dużo życzliwości, łagodności i dobra ze strony uczestników i osób prowadzących. Jestem przekonana, że sam Jezus zaprosił mnie w tym czasie z miłości do mnie. Zanim przyjechałam nosiłam w sobie smutek, którego w żaden sposób nie mogłam się pozbyć. Teraz czuję pokój w sercu i radość. Czuję uwolnienie, lekkość, jakby zeszły ze mnie jakieś ciężary."

Barbara

_____________________________________________

"Jakiś czas temu kiedy w swoim życiu dotkliwie odczuwałam pustkę, zaczęłam wołać do Pana, aby wszedł z nową siłą w moje życie. Oddałam mu całą siebie do dyspozycji. Długo nie czekałam, Pan zaczął pukać do mojego serca. A ja zastraszona, za każdym razem odpowiadałam: nie mam siły, ja się do tego nie nadaję. Na rekolekcjach usłyszałam słowa: "Celem twojego życia jest misja. Niczego ci nie brakuje. Zacznij działać." Już dawno nie poczułam tak mocnego poruszenia mojego serca. Chwała Panu!"

Kasia

_____________________________________________

"Moim największym przeżyciem podczas kursu Rebeka było doświadczenie Bożej miłości, że Bóg kocha mnie taką jaka jestem, mimo moich słabości, moich niedociagnięć(...)Zrozumiałam podczas kursu, że największą perłą w życiu dla mnie osobiście jest Jezus Chrystus i że powinnam świadczyż i mówić innym o Jezusie"

Marta

_____________________________________________

"W czasie kursu zrozumiałam jak ważną rolę pełni kobieta w życiu nie tylko swojej rodziny, świata codziennego, ale też w życiu Kościoła. Zrozumiałam jak ważną misję ma do spełnienia- przyprowadzać zagubione owce."

Ewelina

_____________________________________________